W związku z tym, iż ze stworzenia naszyjnika z poprzedniego postu pozostały mi solidne kawałki rzemienia, z którego bransoletki robią ostatnio niesamowitą furorę postanowiłam sobie i koleżance wykonać po bransoletce rzemieniowej dwukrotnie owijanej wokół nadgarstka. Takie na co-dzień, do jeansów i kolorowej bluzeczki.
Spotkajmy się na Wernisażu Ślubnym!
6 lat temu



Super :-)
OdpowiedzUsuńBardzo mi się podobają :-)
Bardzo bardzo...
Pozdrawiam serdecznie.
Faajne :)
OdpowiedzUsuń