Dziś naszyjnik trochę jakby z recyclingu:) Spojrzałam na moje zapasy minerałów ze starszych zakupów i znalazłam naturalne śliczne perły. Postanowiłam je połączyć z pięknym niebieskim agatem od Wiolki. Jest jakaś magia dla w połączeniu koloru niebieskiego z bielą/kremem:) Może dlatego biała bluzka/top to zestaw uniwersalny. I tak udało się stworzyć naprawdę delikatny, lekki i uroczy naszyjnik, który kojarzy mi się z morską głębią i perłami gdzieś w niej ukrytymi.
Spotkajmy się na Wernisażu Ślubnym!
5 lat temu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz