niedziela, 18 października 2009

"Skarb ze Wschodu"

Kontynuując motyw "kulisty" przedstawiam kolejny wyjątkowy projekt na miarę "Skarbnicy myśli". Tym razem elementem głównym naszyjnika jest absolutnie niesamowity, ręcznie wyrabiany koral sprowadzany z dalekiego wschodu naszego globu. Koral ten, mający kształt pięknej buteleczki, składa się z zewnętrznej, otwieranej (!) części wykonanej ze srebra oraz wewnętrznej srebrnej kuleczki-dzwoneczka, pokrytej cienką warstwą 24-karatowego złota(!). Ma on wymiar około 18mm/28mm. Aby nie odwracać uwagi od pięknej ozdoby, łańcuszek na którym zawiesiłam ją to delikatny splot rollo, w ktorym asymetrycznie umieściłam najwyższej jakości fasetowane oponki kryształu górskiego i cytrynu. Całość została przeze mnie poddana pracochłonnemu procesowi ręcznego stopniowanego oksydowania. Zdjęcia nie są w stanie oddać nawet ułamka urody tego pięknego naszyjnika (zwłaszcza przy tym świetle). Ale dziś uroczyście zobowiązuję się do zakupu namiotu bezcieniowego.




1 komentarz:

  1. robisz coraz ładniejsze prace:) ten naszyjnik sama bym z przyjemnością nosiła . Powodzenia z namiotem bezcieniowym . Sama nadal uczę się robić zdjęcia przy jego użyciu , ale warto opanować tę umiejętność .

    OdpowiedzUsuń